Kraków będzie się starał o tytuł Miasta Literatury UNESCO

Cats: edynburg, jedy, spotka, josepha, pory, targi, miasto, samo, dwa, unesco, wiele, melbourne, pod, od|
Kraków będzie się starał o tytuł Miasta Literatury UNESCO. Władze Krakowa rozpoczęły już ośmiomiesięczne przygotowania poprzedzające złożenie wniosku do ONZ-owskiej agendy zajmującej się sprawami oświaty, nauki i kultury - podał we wtorek Filip Szatanik z Biura Prasowego Prezydenta Krakowa. - Do tej pory tytuł Miasta Literatury UNESCO zdobyły tylko trzy ośrodki: Edynburg, Melbourne i Iowa. To tytuł niezwykle prestiżowy, szczególnie wpisujący się w ostatnie działania Krakowa, organizującego i popularyzującego festiwale literackie i teatralne - zaznaczył Szatanik. W 2009 r. w Krakowie zadebiutowały dwa festiwale literatury: im. Czesława Miłosza oraz Josepha Conrada. Pod Wawelem od kilkunastu lat organizowane są także duże targi książki. Kraków przez wiele lat był miastem, w którym mieszkało jednocześnie dwoje noblistów z dziedziny literatury #8211; Wisława Szymborska i Czesław Miłosz. To między innymi dzięki nim Kraków był miejscem ważnych cyklicznych wydarzeń literackich - spotkań noblistów oraz poetów z całego świata. Szatanik wyjaśnił, że samo złożenie wniosku do UNESCO nie powoduje żadnych zobowiązań finansowych. Koszty mogą być związane jedynie z programem działań, które Kraków chciałby realizować w przyszłości, w ramach przynależności do sieci miast literatury. Wśród takich działań wymienia się m.in. popularyzację książek i czytelnictwa. Tytuł Miasta Literatury UNESCO ma głównie wymiar prestiżowy. Jednak jego znaczenie jest tak duże, że w przypadku uhonorowania nim Krakowa miasto mogłoby uchodzić za literacką stolicę tej części Europy. Pierwszym krokiem do przygotowania odpowiedniego wniosku było spotkanie konsultacyjne przedstawicieli Urzędu Miasta Krakowa, Urzędu Marszałkowskiego, Uniwersytetu Jagiellońskiego i Instytutu Książki. W jego trakcie ustalono m.in. konieczność powołania zespołu eksperckiego, oceniającego i konsultującego pracę nad wnioskiem. Mniej więcej za tydzień może być znana lista osób, które wejdą do tego grona. Wstępny harmonogram przewiduje, że wniosek zostanie opracowany do końca wakacji, aby 1 października mógł być przesłany do UNESCO.

Dlaczego Karen Blixen nie dostała literackiego Nobla?

Cats: poeta salvatore quasimodo, salvatore quasimodo, karen blixen, john steinbeck, eyvind johnson, politiken, graham greene, riis, akademik, wydawnictwa, krok, tego, pod, od|
Duńska pisarka Karen Blixen była o krok od zdobycia Literackiej Nagrody Nobla w 1959 roku. Akademia Szwedzka zrezygnowała jednak z nagrodzenia pisarki obawiając się, że zbyt wielu autorów skandynawskich otrzymało to wyróżnienie. W 1959 roku Blixen była pewną kandydatką do Literackiej Nagrody Nobla. Jej konkurentami byli Graham Greene i John Steinbeck. Jednak okazało się, że to nie jej dorobek literacki, a narodowość działa na jej niekorzyść. Chociaż pisarka miała poparcie Akademii Szwedzkiej, akademicy zdecydowali, że nagroda powędruje w inne ręce. Akademik Anders Österling napisał, że Blixen zasługuje na Literacką Nagrodę Nobla i powinna ją otrzymać bez żadnych opóźnień. Pod jego wnioskiem podpisali się kolejni dwaj członkowie Akademii. Jednak szwedzki pisarz Eyvind Johnson uznał, że laureatem powinien zostać włoski poeta Salvatore Quasimodo, ponieważ Skandynawowie zdobywali Literacką Nagrodę Nobla najczęściej. Karen Blixen nigdy nie otrzymała tego najwyższego literackiego wyróżnienia. Zmarła w wieku 77 lat w 1962 roku. Eyvind Johnson został uhonorowany Literacką Nagrodą Nobla w 1974 roku. - Akademia Szwedzka chciała prawdopodobnie uniknąć oskarżeń o prowincjonalizm. I w ten sposób popełniono oczywisty błąd #8211; skomentował sprawę Johannes Riis z wydawnictwa Gyldendals w wywiadzie dla #8222;Politiken#8221;.

Zmarł Marian Grześczak

Cats: adama, tomy, marian, sobie, julian, roku, pod|
Zmarł Marian Grześczak, jeden z najoryginalniejszych poetów lingwistycznych, prekursor poezji konkretnej w Polsce. Miał 75 lat. Należał do grona najsłynniejszych debiutantów w powojennej polskiej literaturze. Z początku tworzył pod wpływem awangardy, w późniejszych książkach coraz wyraźniejszy stawał się ton pesymistyczny, dawała o sobie znać świadomość przemijania. Był autorem Lumpenezji uznanych m.in. przez Zbigniewa Bieńkowskiego, Jarosława Iwaszkiewicza, Julian Przybosia, Adama Ważyka za debiut roku. Opublikował również następujące tomy wierszy: Sierpień, tętnienie, Kwartał wierszy.

„Złam prawo” Łukasza Gołębiewskiego Już w sprzedaży!

Cats: horwath, luki, punkrock, witold, opisy, polecam, tle, roxy, strony, tej, pod, punk, radio|
Na księgarskie półki trafiła właśnie czwarta powieść Łukasza Gołębiewskiego. #8222;Złam prawo#8221; nie zawiedzie stałych czytelników autora znanego z powieści w alkoholowo-narkotycznym klimacie, w których dominują opisy pogmatwanych relacji damsko-męskich oraz uniesień seksualnych a w tle brzęczy punkrock. Znajdzie się tu jednak także coś dla tych, którzy od lektury oczekują dreszczyku emocji - wątek kryminalny. Poznajemy zbuntowanego nastoletniego ucznia podstawówki początku lat 80., którego codzienność skupioną na zakazanych młodzieńczych rozrywkach i pierwszych przygodach z dziewczynami przerywa tajemnicza śmieć dwóch przyjaciół. 25 lat później bohater trafia na trop mordercy i postanawia rozwikłać mroczną zagadkę. Pod prąd wszystkim i wbrew upływającemu czasowi drążącemu w pamięci coraz większe luki walczy o prawdę. Dawni znajomi okazują się wrogami a pierwsze miłości dalekie od zapisanego w głowie ideału. Powieść, dzięki logicznym zapętleniom i fabule nasączonej #8222;odrobiną#8221; hedonizmu, trzyma w napięciu do ostatniej strony. #8222;Z bohaterem Gołębiewskiego spotykam się już nie po raz pierwszy i nie kryję, że lubię faceta: wiecznie zbuntowanego Piotrusia Pana, kochanka małolatek, gorzały i punk rocka. A w tej powieści pojawia się jeszcze dodatkowo mroczna zbrodnia jakby rodem z psychologicznego thrillera czy wręcz #8222;Hostelu#8221; albo #8222;Piły#8221;. Polecam, lojalnie uprzedzając czytelnika, że wrażenie będą mocne; zresztą czytelnik Gołębiewskiego na pewno beze mnie to wie#8221; - Witold Horwath, autor powieści i scenariuszy filmowych #8222;Bliski jest mi świat bohaterów książek Łukasza Gołębiewskiego. Brudny i chłodny emocjonalnie, a jednocześnie bardzo przejrzysty. Poza tym zawsze rozbraja mnie, nazwijmy to, jego poczucie humoru#8221; - Maciej Zalewski, Radio Roxy FM

Listy do córek Jarosława Iwaszkiewicza

Cats: bufora, pisar, dziewczynki, otki, danii, dzi, anny, dziecko, koc, pies, roku, aby, pod, od|
Listy Jarosława Iwaszkiewicza do jego córek Marii i Teresy dają wgląd w życie rodzinne pisarza, który był czułym i troskliwym ojcem. Listy obejmujące lata 1926-1980 trafiły właśnie do księgarń. Listy do córek Iwaszkiewcza były pisane od wczesnego dzieciństwa dziewczynek niemal do śmierci pisarza. Listy do starszej z córek, Marysi, były już wcześniej częściowo publikowane w prasie, zupełną nowością jest zbiór listów do młodszej - Teresy. W latach 20. i 30., gdy dziewczynki były jeszcze małe, Iwaszkiewicz pisywał do nich ze swoich zagranicznych wojaży i z Kopenhagi, gdzie pracował jako dyplomata. W tych najwcześniejszych listach Iwaszkiewicz opisuje świat tak, aby dziecko mogło przeczytać tę relację z zainteresowaniem. Motywem przewijającym się przez te wczesne listy są piękne opisy kotów i ich zachowań - m.in. Busi, ulubienicy pisarza na placówce dyplomatycznej w Danii, jest nawet relacja z wystawy kotów. Zwierzęta, jak wynika z listów, zajmowały w życiu Iwaszkiewiczów ważne miejsce, na Stawisku zawsze pełno było psów i kotów. U nas w rodzinie mówiło się, że pies ma zawsze rację - wspomina Teresa i ten ciepły stosunek do czworonogów przeniknął do iwaszkiewiczowskich listów. Do Marysi, wówczas 9-letniej, skierowane są listy pisane podczas choroby psychicznej Anny Iwaszkiewiczowej, w których pisarz usiłuje przekazać dzieciom otuchę i przekonanie, że życie rodzinne wróci jeszcze do normy. Kiedy matka chorowała dziewczynki wysłano na kilka miesięcy do rodziny w Warszawie. Starsza córka jest także adresatką dużego bloku listów pisanych pod koniec okupacji, jesienią 1944 i zimą 1945 roku. Marysia zamieszkała wtedy na kilka miesięcy w Rabce, gdzie trochę za wcześnie w stosunku do daty ślubu przyszedł na świat jej pierwszy syn - Maciej Włodek. Wyjazd do Rabki miał wyciszyć plotki. Z listów wynika, że Iwaszkiewicz łagodził w tym okresie relacje córki z tradycyjnie usposobioną rodziną, dodawał otuchy młodej matce, choć niepokoił się też o jej przyszłość. Podobną rolę bufora pomiędzy młodą dziewczyną a resztą rodziny Iwaszkiewicz spełnił także wobec młodszej córki - Teresy, która w wieku 20 lat w sekrecie przed rodzicami wyszła za mąż za dyplomatę Eugeniusza Markowskiego i zamieszkała w Rzymie, a potem w Kanadzie. Adresowane do Teresy listy przedstawiają inną epokę życia Iwaszkiewicza niż listy do Marysi, pisane w okresie, gdy pisarz był prezesem Związku Literatów Polskich. Iwaszkiewicz opisuje niezliczone akademie ku czci, zebrania i inne obowiązki reprezentacyjne, które nieco go nudziły. Polityka jest jednak tematem marginalnym, z listów można poznać codzienne życie Stawiska i jego domowników. Bohaterem wielu opowieści jest Wiesław Kępiński, przybrany syn Iwaszkiewiczów, który jako chłopiec cudem uratował się z rzezi Woli podczas Powstania Warszawskiego. Korespondencja Wiesława Kępińskiego z Iwaszkiewiczem ma zostać opublikowana w przyszłym roku. W tomie, który grupuje wszystkie zachowane listy Iwaszkiewicza do córek, zamieszczono jedną tylko stronę korespondencji - głos ojca. Listy córek cytowane są niekiedy w przypisach.
Powered by Wordpress | Wordpress themes |Created by miloIIIIVII | Entries RSS | Comments RSS