Nie żyje J.D. Salinger, autor Buszującego w zbożu

Cats: j d salinger, pisar, wegetarianizm, rodzice, mieli, dziennik, new yorker, new york times, sklep, prag, tam, new hampshire|
Zmarł amerykański pisarz J.D Salinger, autor powieści Buszujący w zbożu. Miał 91 lat. O śmierci pisarza poinformował dziennik New York Times. Informację przekazał jego agent. Pisarz zmarł w New Hampshire. J. D Salinger był autorem powieści Buszujący w zbożu, która weszła do kanonu amerykańskiej literatury. Był jednym z najbardziej znanych amerykańskich prozaików. Urodził się w 1919 r. w Nowym Jorku. Pochodził z rodziny polskich Żydów. Jego rodzice mieli sklep rzeźniczy w Bydgoszczy i byli jedną z najbardziej znanych rodzin kupieckich w mieście. Autor w 1937 r. odwiedził swoje rodzinne miasto i na krótko zatrudnił się w jednej z rzeźni. To doświadczenie, jak sam twierdził przekonało go do przejścia na wegetarianizm. Salinger zaczął pisać w wieku 15 lat. Powieść Buszujący w zbożu opowiada o trzech dniach z życia szesnastoletniego chłopca, który pragnie odnaleźć się w skomplikowanym świecie. Akcja rozgrywa się w Nowym Jorku przed Bożym Narodzeniem. Powieść ta przyniosła mu rozgłos i sławę. Pisarz na stałe przeniósł się do New Hampshire. Tam wiódł życie samotnika, unikał rozgłosu i wywiadów. Zakończył też karierę pisarską. Ostatnie opowiadanie opublikował w 1965 r. w piśmie New Yorker.

Listy do córek Jarosława Iwaszkiewicza

Cats: bufora, pisar, dziewczynki, otki, danii, dzi, anny, dziecko, koc, pies, roku, aby, pod, od|
Listy Jarosława Iwaszkiewicza do jego córek Marii i Teresy dają wgląd w życie rodzinne pisarza, który był czułym i troskliwym ojcem. Listy obejmujące lata 1926-1980 trafiły właśnie do księgarń. Listy do córek Iwaszkiewcza były pisane od wczesnego dzieciństwa dziewczynek niemal do śmierci pisarza. Listy do starszej z córek, Marysi, były już wcześniej częściowo publikowane w prasie, zupełną nowością jest zbiór listów do młodszej - Teresy. W latach 20. i 30., gdy dziewczynki były jeszcze małe, Iwaszkiewicz pisywał do nich ze swoich zagranicznych wojaży i z Kopenhagi, gdzie pracował jako dyplomata. W tych najwcześniejszych listach Iwaszkiewicz opisuje świat tak, aby dziecko mogło przeczytać tę relację z zainteresowaniem. Motywem przewijającym się przez te wczesne listy są piękne opisy kotów i ich zachowań - m.in. Busi, ulubienicy pisarza na placówce dyplomatycznej w Danii, jest nawet relacja z wystawy kotów. Zwierzęta, jak wynika z listów, zajmowały w życiu Iwaszkiewiczów ważne miejsce, na Stawisku zawsze pełno było psów i kotów. U nas w rodzinie mówiło się, że pies ma zawsze rację - wspomina Teresa i ten ciepły stosunek do czworonogów przeniknął do iwaszkiewiczowskich listów. Do Marysi, wówczas 9-letniej, skierowane są listy pisane podczas choroby psychicznej Anny Iwaszkiewiczowej, w których pisarz usiłuje przekazać dzieciom otuchę i przekonanie, że życie rodzinne wróci jeszcze do normy. Kiedy matka chorowała dziewczynki wysłano na kilka miesięcy do rodziny w Warszawie. Starsza córka jest także adresatką dużego bloku listów pisanych pod koniec okupacji, jesienią 1944 i zimą 1945 roku. Marysia zamieszkała wtedy na kilka miesięcy w Rabce, gdzie trochę za wcześnie w stosunku do daty ślubu przyszedł na świat jej pierwszy syn - Maciej Włodek. Wyjazd do Rabki miał wyciszyć plotki. Z listów wynika, że Iwaszkiewicz łagodził w tym okresie relacje córki z tradycyjnie usposobioną rodziną, dodawał otuchy młodej matce, choć niepokoił się też o jej przyszłość. Podobną rolę bufora pomiędzy młodą dziewczyną a resztą rodziny Iwaszkiewicz spełnił także wobec młodszej córki - Teresy, która w wieku 20 lat w sekrecie przed rodzicami wyszła za mąż za dyplomatę Eugeniusza Markowskiego i zamieszkała w Rzymie, a potem w Kanadzie. Adresowane do Teresy listy przedstawiają inną epokę życia Iwaszkiewicza niż listy do Marysi, pisane w okresie, gdy pisarz był prezesem Związku Literatów Polskich. Iwaszkiewicz opisuje niezliczone akademie ku czci, zebrania i inne obowiązki reprezentacyjne, które nieco go nudziły. Polityka jest jednak tematem marginalnym, z listów można poznać codzienne życie Stawiska i jego domowników. Bohaterem wielu opowieści jest Wiesław Kępiński, przybrany syn Iwaszkiewiczów, który jako chłopiec cudem uratował się z rzezi Woli podczas Powstania Warszawskiego. Korespondencja Wiesława Kępińskiego z Iwaszkiewiczem ma zostać opublikowana w przyszłym roku. W tomie, który grupuje wszystkie zachowane listy Iwaszkiewicza do córek, zamieszczono jedną tylko stronę korespondencji - głos ojca. Listy córek cytowane są niekiedy w przypisach.
Powered by Wordpress | Wordpress themes |Created by miloIIIIVII | Entries RSS | Comments RSS